Jeżeli zależy nam na tym, by przenocować kilka dni w stolicy naszego cudownego państwa dobrze wybrać noclegi warszawa wilanów. Wilanów to spokojna dzielnica Warszawy, która pozwoli nam na błogi sen.

sypialnia

Autor: Engyles
Źródło: http://www.flickr.com
Jeżeli obawiamy się wysokich cen, to na Wilanowie są one o wiele bardziej przystępne niż w innych dzielnicach Warszawy (mały hotel w Wilanowie). Wilanów to teren położony w południowej części miasta. Warszawa wielu ludziom kojarzy się z pałacem Kultury i może jeszcze z siedzibą telewizji, czy Złotymi Tarasami, gdy tymczasem w różnych dzielnicach stolicy poukrywane są prawdziwe perełki, które warto zobaczyć. Będąc na Wilanowie (http://www.warsawflatrent.com/pl/3-rooms-mokotow-at-metro-wilanowska/) nie sposób nie zobaczyć Pałacu Króla Jana III, to miejsce na pewno nas oczaruje. Jeżeli więc już trafimy w to miejsce nie zapominajmy o tym, że warto nacieszyć oczy jakimiś pięknymi widokami, a nie zapamiętać, że wśród warszawskich starych kamienic łatwo się zgubić.

polskie miasto

Autor: John Menard
Źródło: http://www.flickr.com
„Gdy patrzę w twe oczy zmęczone jak moje…”
O stolicy skomponowano wiele piosenek, ale żadna z nich nie ma w tekście wzmianki o urokach Wilanowa, a to duże przeoczenie. Wilanów jest jedną z bardziej reprezentacyjnych dzielnic stolicy. Jeśli więc mamy ochotę zatrzymać się w Warszawie na kilka dni powinniśmy wybrać właśnie ową południową dzielnicę położoną na zachodnim brzegu Wisły. Tylko tu wschód słońca jest tak cudowny i nie ma tylu „pijanych twarzy” jak na Grochowie z piosenki Muńka. Warszawa jest specyficznym miastem. Każda dzielnica wyróżnia się czymś innym. Oczywiście współczesne procesy sprawiają, że nie ma już tak wyraźnych granic dzielnic jak dawniej. Jednak mimo to będąc na Pradze czujemy klimat tej dzielnicy, który jest całkiem inny niż ten na Saskiej Kępie. Warszawa jak przystało na stolicę mami nas ferią barw i morzem atrakcji w których łatwo stracić głowę. Warszawa nie różni się zbytnio od innych europejskich stolic. Tłum ludzi stojących w korkach w drodze do i z pracy, tłumy ludzi na ulicach, ogrom kolorów w witrynach sklepowych. Powoli uczymy się tego, że polskie znaczy równie dobre jak zagraniczne, a często jest i lepsze. Dlatego chwalimy się Pałacem w Wilanowie, zabieramy znajomych na Stadion Narodowy i staramy się przyjeżdżających do Warszawy ludzi traktować dobrze, bez zbędnego zadufania.