egzystujemy w świecie, w okresie, gdzie trzeba mieć język za zębami w jakiejkolwiek sytuacji, w świecie, w którym „koniec języka za przewodnika”, gdzie mowa może prowokować, zdumiewać, drażnić, na pewno zaś nie pozostawia nikogoobojętnym.

dzieci

Autor: Pradeep Sanders
Źródło: http://www.flickr.com
Na początek jednak, jak w takim świecie radzą sobie ludzie, którzy mają problemy z mową, z prawidłowym wypowiadaniem się? Łatwo to oni pewnie nie mają. rozpoczyna się od utrudnień, kiedy zaczynamy składać wypowiedzi, już od początku widać, że coś przeszkadza. I tak przez wszystkie lata, przez zaliczane etapy wykształcenia, aż po studia oraz rynek pracy, w której bez należytej prezencji ustnej jesteśmy skazani na porażkę. Osoby doświadczone tą przypadłością od początku mają wizyty ze specjalistą od „naprawy” mowy – z logopedą. Dobry logopeda z Poznania może podejmować się właściwie kształtowaniem mowy na każdym jej szczeblu rozwoju, ten rodzaj określamy logopedią ogólną oraz usuwaniem wad, uszkodzeń mowy (logopedia specjalna).

Nawet, kiedy twoje dziecko nie ma problemów w artykułowaniu swoich myśli, ale robi to niedbale, zacina się, artykułuje niewyraźnie itd., nadaje się na wizytę u logopedy. Wielu o tym nie myśli, lecz mówienia języka werbalnego uczymy się przez całe życie. Nie powinno się wszak przyznać, iż nasz język się skończył i to na tyle, już nic więcej w w tym zgadanieniu nie zmienimy. Ile razy złapałeś się na tym, że przeczytałeś jakiś tekst, w którym było słowo (czy bardziej pojęcia) o obco brzmiącym znaczeniu, niepoznanym przez ciebie uprzednio. przerób je po raz kolejny, natknij się na nie w następnym tekście, książce, a powinno się ono utrwalić na stałe twoja mowa zostanie wzbogacona o taką kolejną słowną cegiełkę (dowiedz się więcej).

dzieciaki są mistrzami w takiej sztuce, lecz zachowaj czujność, z równą mocą przejmują od nas literacką, ładną polszczyznę, lecz także przekleństwa, więc tych ostatnich należy się wystrzegać, gdy są tuż obok. Z innej strony lekko się mówi i zgodnie z powiedzeniem, że to „ulica wychowuje”, jest w tym niestety dużo prawdy. Nie musisz żyć w dużym mieście, w Warszawie na Pradze, w Krakowie na Nowej Hucie, w Łodzi w dzielnicy Bałuty czy w Poznaniu (Dębiec, Jeżyce), żeby twoje dziecko „przesiąknęło” tym specyficznym slangiem. mowa ulicy wszędzie istnieje i nie wybronimy przed nią naszego dziecka, warto jednakże, aby nadrabiać w domu zaległości.