Każdy, kto uprawia jakiś sport w którymś momencie dozna jakiegoś rodzaju kontuzji. Jest to właściwie nieuniknione, ale nie powinno być powodem do załamania. Mięśnie czy różne elementy naszego ciała czasem po prostu odmawiają posłuszeństwa. Czasem wystarcza jeden niefortunny krok, żeby zrobić sobie krzywdę. Nie oznacza to jednak, że trzeba odrzucić naszą pasję.

Wystarczy tylko dobra diagnoza i dobre leczenie. Nawet najbardziej ostrożny sportowiec to potwierdzi.
Na początku łatwiej o urazy

Rehafit

Autor: UC Physiotherapy
Źródło: http://www.flickr.com

O urazy łatwo z początku przygody ze sportem. Mięśnie wzmacniają się szybciej niż ścięgna albo stawy, więc jesteśmy narażeni na urazy wtedy, gdy uznajemy, że już nabraliśmy wprawy i siły. Co robić gdy już złapaliśmy kontuzję?

Podstawa to nie panikować. Nerwy i rozpacz nic tutaj nie poprawią. Skoro coś się wydarzyło, to trudno, teraz można tylko dobrze kontuzję wyleczyć. Druga niezwykle istotna sprawa – nie starajmy się urazu „rozćwiczyć”. To tylko może pogłębić uraz. Ból to znak od organizmu, że coś źle działa i nie należy go ignorować. Możemy sobie zrobić większą krzywdę. Bolące miejsce powinniśmy schłodzić i rozpocząć powrót do zdrowia.

Jak zacząć leczenie?

Z urazem powinniśmy wybrać się do lekarza, najszybciej jak tylko to możliwe. Znajdźmy dobrego lekarza sportowego, który nie rzuci nam, że trzeba porzucić uprawianie sportu. Po postawieniu diagnozy kolejnym krokiem powinna być fizjoterapia – propozycje. Z pewnością doradzi jak unikać kolejnych kontuzji, więc warto pytać o wszystko, co budzi nasze wątpliwości.

Wychodzenie z kontuzji może udać się bardzo szybko. Czasami wystarczy zaledwie parę tygodni i czujemy się jak nowo narodzeni. Poważne urazy oczywiście leczy się przez dłuższy czas, lecz potrzeba tylko trochę systematyczności, aby powrócić do aktywności fizycznej ze zdwojoną siłą. I z o wiele większym zasobem wiedzy o tym jak strzec się urazów. Dobry fizjoterapeuta pomoże nam zrealizować nasze sportowe ambicje.