Molo w Sopocie, Starówka w Gdańsku, a może imprezowe Międzyzdroje? Większe i rozpoznawalne w ofertach atrakcje to nie wszystko co polskie wybrzeże ma do pokazania.

Morze, Bałtyk - zachód słońca

Autor: włodi
Źródło: http://www.flickr.com
Jeśli trzymamy się z dala od tłoku, czy wybierania po schemacie i popularności rozważmy coś unikatowego i mniejszościowego. Takich wyjątków mamy na wybrzeżu dziesiątki, jak nie setki. To przeważenie niepozorne miasteczka z jednym, maksymalnie kilkoma świątyniami (przewodni motyw wycieczek), „tubylcami”, którzy żyją najczęściej z turystyki. Ci ostatni rozumieją, że ich okolice nigdy nie wygrają na cyfry z historycznymi molochami (Gdańsk) ani imprezownią (Międzyzdroje) gdzie do białego rana bawią się celebry ci.

Weźmy na przykład Kąty Rybackie domki letniskowe (sprawdź). Miasteczko położona tuż u początku Mierzei Wiślanej, mająca do zaoferowania – oczywiście poza kojarzonymi z nazwy rybami – zielone połacie lokalnych lasów prowadzące aż do granicy z Obwodem Kaliningradzkim. W okolicy znajduje się większa miejscowość – Stegna domki. Okolice są nader interesujące nie tyle przez naturalną krainę lokalnego parku krajobrazowego, ale przede wszystkim plaże. Co rok zjeżdża się tutaj tysiące turystów, a miejscowość nie kojarzy się przecież z przeludnieniem, które możemy oglądać choćby w Sopocie, czy w zachodniej części Wybrzeża.

Stegna domki i okolice to doskonała baza do wypadu do Trójmiasta, ale i w drugą stronę – na pojezierze. W pobliżu znajdują się pozostałości hitlerowskiego obozu koncentracyjnego, niedaleko będziemy mogli oglądać naturalne, „królewskie” ujście królowej polskich rzek, czyli Wisły. Na wspomnianą Warmię wyprawimy się turystycznym statkiem. Pobliskie drogi są nie-najlepszego stanu, stawiając na wakacje w tym regionie polskiego wybrzeża nie warto używać aut z wrażliwym zawieszeniem. Ze względów czysto praktycznych poleca się postawienie na lokalnych przewoźników, a nawet drogę morską.

Jak w przypadku organizacji wakacyjnego wojażu, wypada zrobić stosowne rozeznanie regionu. Internet, informatory turystyczne, nawet spytanie właścicieli stancji – dzięki tym krokom nie tylko lepiej zorganizujemy swój czas, ale i wybierzemy najbardziej opłacalne opcje biletowe. Całości najlepiej dopełni idealna pogoda, której mimo chęci nie sposób przewidzieć.