Na pewno wielu z nas doświadczyło tego stanu nie raz. Najczęściej w okresie wiosenno- letnim buzuje w nas energia życiowa i możemy przenosić góry. Wstawanie o świcie nie stanowi dla nas najmniejszego problemu. Umiemy w ciągu całego dnia być rześcy, nie odczuwamy ciągot do słodkich i tłustych potraw. Jesteśmy lżejsi i szczęśliwsi. To wszystko dzięki słoneczku, którego w czasie wiosennych i letnich dni nam nie brakuje.

Autor: Marcus Vegas

Tymczasem, gdy pojawia się nastaje jesienna atmosfera, siły nas opuszczają. Stajemy się wiecznie niewyspani i rozdrażnieni. Z największą ochotą zostalibyśmy w łóżku przez cały dzień.

Czy czujesz chęć przeczytać na kolejnej stronie nasz aktualny tekst (https://www.biorezonans-magnetyczny.pl/)? Sądzimy, że tak. Więc zapraszamy do kliknięcia.

Niezwykle trudno nam rano wstawać do pracy, a swoje zmęczenie próbujemy zniwelować kilkoma kubkami małej czarnej, która tylko podnosi nam ciśnienie i jesteśmy jeszcze bardziej zestresowani. To wszystko przez brak światła słonecznego. Podobnie reaguje na taki stan natura, która na okres zimowy po prostu zapada w długi sen. My niestety nie możemy sobie pozwolić na tego typu luksus. Stąd też musimy sobie w jakiś sposób dawać radę ze schorzeniem, które lekarze określili jako depresja sezonowa – czytaj więcej.

Jest to zespół dolegliwości, na które skarżymy się właśnie w okresie jesienno- zimowym, czyli wtedy kiedy światła słonecznego jest zbyt mało.Nie mamy wówczas skąd brać życiowej mocy. Obniża się nasza odporność, przez co częściej łapiemy wszelkie choroby. Aby naprawić sobie samopoczucie, opychamy się różnymi smakołykami. Czujemy też większy głód, stąd też zimowe posiłki zawierają w wielkich ilościach tłuszcz i węglowodany.

Kiedy dusza choruje

Autor: Bird&Co.
Źródło: Bird&Co.

Czasami jednak tęsknota za tak potrzebnymi promieniami słonecznymi owocuje poważniejszymi chorobami, nawet natury psychicznej. Są tacy, którzy nie są w stanie sobie dac rady z pogodą, jaka panuje na zewnątrz. Bardzo często bagatelizujemy oznaki takiej depresji i nie reagujemy odpowiednio wcześnie, co potem skutkuje poważnymi zaburzeniami.

W leczeniu takich depresji wykorzystywana jest zazwyczaj światłoterapia. Odpowiednia lampa do fototerapii może pomóc nam oswoić się z brakiem naturalnego promieni słonecznych. Jest ona niezwykle często używana w krajach Europy Północnej, gdzie panują noce polarne.